Ważne zadanie i odpowiedzialność
Pytanie: „Czy był Pan/Pani kiedyś odpowiedzialny/a za wykonanie ważnego zadania? Proszę podać przykład.”
Kiedy psycholog prosi o przykład ważnego zadania, któremu musieliśmy sprostać, warto opisać konkretną sytuację z życia zawodowego lub prywatnego, w której ciążyła na nas duża odpowiedzialność. Taka opowieść pokaże naszą samodzielność, inicjatywę i umiejętność radzenia sobie pod presją.
Przykładowa opowieść: „W poprzedniej pracy zetknąłem się z sytuacją, w której mój bezpośredni przełożony nagle zachorował tuż przed terminem oddania ważnego projektu dla klienta. Cała odpowiedzialność za doprowadzenie sprawy do końca spadła na mnie, choć dotąd byłem raczej członkiem zespołu niż liderem. Musiałem szybko odnaleźć się w nowej roli. Zwołałem zebranie zespołu, spokojnie wyjaśniłem kolegom, że nasz deadline pozostaje bez zmian i zaproponowałem podział zadań tak, byśmy zdążyli ze wszystkim na czas. Przez kolejne dni koordynowałem pracę – na bieżąco sprawdzałem postępy, rozwiązywałem pojawiające się problemy i motywowałem wszystkich, by nie tracili ducha mimo stresu. Sam również wziąłem na siebie część obowiązków szefa, między innymi kontakt z klientem i raportowanie wyników. Dzięki dobrej organizacji i współpracy udało nam się ukończyć projekt dzień przed terminem. Klient był bardzo zadowolony, a mój przełożony po powrocie podziękował mi za skuteczne poprowadzenie zespołu w kryzysowym momencie. Ta sytuacja nauczyła mnie, że potrafię przejąć odpowiedzialność za grupę i działać skutecznie nawet pod presją – umiejętność niezwykle ważna w służbie policji.”
Trudna sytuacja życiowa i jak sobie poradziłeś
Pytanie: „Proszę opisać ważną, trudną sytuację życiową, która Pana/Panią spotkała. Dlaczego ta sytuacja była dla Pana/Pani trudna?”
Przy takim pytaniu psycholog oczekuje szczerej historii o prawdziwym wyzwaniu, przed jakim stanęliśmy, oraz – co kluczowe – jak sobie z nim poradziliśmy. Nie wystarczy opisać problemu; trzeba pokazać, jakie działania podjęliśmy, by go rozwiązać lub przetrwać trudny czas. Ważne jest też, by wspomnieć, czego nas to doświadczenie nauczyło.
Przykładowa opowieść: „Kilka lat temu przeżyłem bardzo trudny okres – straciłem pracę z dnia na dzień z powodu likwidacji oddziału firmy. Było to dla mnie ogromne wyzwanie, bo miałem na utrzymaniu rodzinę i kredyt do spłacenia. Najpierw poczułem zrozumiały stres i niepewność, ale szybko zdałem sobie sprawę, że muszę działać, zamiast pogrążać się w obawach. Każdego dnia rano siadałem do komputera, przeglądałem oferty, wysyłałem CV i dzwoniłem do potencjalnych pracodawców. Jednocześnie, żeby utrzymać rodzinę, podjąłem tymczasową pracę dorywczą – łapałem zlecenia jako kurier, co pozwoliło mi zachować płynność finansową. Nie poddałem się stresowi – traktowałem go raczej jako motywator, żeby szybciej znaleźć rozwiązanie. Po około dwóch miesiącach intensywnych starań udało mi się zdobyć nową, dobrą posadę. Ten trudny okres wiele mnie nauczył: po pierwsze wytrwałości i wiary w siebie, a po drugie – umiejętności radzenia sobie z kryzysem. Teraz już wiem, że potrafię zachować zimną krew i podjąć zdecydowane działania, nawet gdy życie stawia przede mną naprawdę trudne wyzwania.”
Dotrzymywanie postanowień i samodyscyplina
Pytanie: „Czy składał Pan/Pani sobie jakieś postanowienia (np. noworoczne)? Czy udało się Panu/Pani dotrzymać tych postanowień? Proszę podać przykład.”
Pytanie o postanowienia życiowe (często noworoczne) ma na celu sprawdzenie, czy kandydat potrafi wyznaczać sobie cele i wytrwale do nich dążyć. Odpowiadając, dobrze jest przywołać konkretny cel, jaki sobie postawiliśmy, oraz opisać, jak udało nam się go osiągnąć. Ważne, by pokazać przy tym konsekwencję i samozaparcie.
Przykładowa odpowiedź: „Co roku starałem się stawiać sobie jakieś wyzwanie do zrealizowania. Na początku ubiegłego roku postanowiłem poprawić swoją kondycję fizyczną – konkretnie przygotować się do przebiegnięcia półmaratonu. Zależało mi na tym, bo wiedziałem, że dobra forma przyda mi się także podczas rekrutacji do policji (zwłaszcza w trakcie testów sprawnościowych). Rozpisałem więc plan treningowy: zacząłem regularnie biegać trzy razy w tygodniu, do tego dwa razy w tygodniu ćwiczyłem na siłowni. Oczywiście bywały momenty zwątpienia – zimą trudno było wstawać na poranny jogging, a po pracy nieraz czułem zmęczenie. Mimo to trzymałem się harmonogramu, motywując się wizją ukończenia biegu. Po kilku miesiącach treningów nadszedł dzień półmaratonu – nie tylko udało mi się go przebiec od początku do końca, ale zmieściłem się w czasie, który sobie założyłem. Byłem z siebie dumny, bo dowiodłem samemu sobie, że jeśli zaplanuję coś ważnego, to dzięki dyscyplinie potrafię to osiągnąć. Ta wytrwałość na pewno przydaje się w służbie – policjant musi przecież realizować wiele zadań wymagających konsekwencji i siły woli.”
Kowalik
Szkoda, że wcześniej nie było tego na stronie. Za podobne materiały zapłaciłem kilkaset złotych, teraz są za darmo. Przykładowe odpowiedzi lepsze niż w opracowaniach.
Sadam
Witam.
Czy jako osoba ukarana mandatem w kwocie 50 złotych 10 lat temu za kradzież sklepową i od tego czasu jestem czysty to czy z góry jestem skreślony przy rekrutacji do policji? Czy pisząc list do osoby wysoko postawionej w policji z prośbą o usunięcie wpisu z KSIP i danie szansy na wstąpienie w szeregi policji jest sens? Jestem zdeterminowany wstąpić do policji a przez jeden błąd młodości też nie powinni skreślać człowieka.