Policyjny blog Niebiescy997

Informacje, ciekawostki dotyczące służby w Policji

Rekrutacja do Policji

Rozmowa z psychologiem na MultiSelect

Rozmowa z psychologiem na MultiSelect
  • Cechy charakteru – profil idealnego policjanta. Psycholog podczas rozmowy będzie próbował dopasować Twój profil do pewnego modelu pożądanego policjanta. Choć oficjalnie nie istnieje uniwersalny profil psychologiczny policjanta, bo każdy ma inną osobowość, praktyka i wypowiedzi ekspertów wskazują na pewne cechy mile widziane oraz te niepożądane. Co zatem jest oceniane pozytywnie? Zdecydowanie: odpowiedzialność, zdyscyplinowanie, odporność psychiczna, umiarkowana odporność emocjonalna, zadaniowość, samokontrola, uczciwość, gotowość do podporządkowania się dyscyplinie, ale też inicjatywa gdy trzeba, umiejętność pracy w stresie i w zespole. Przydaje się też dociekliwość i motywacja do uczenia się – dobry policjant powinien być choć trochę „ciekawski” w pozytywnym sensie (chcieć odkrywać prawdę). Z kolei cechy negatywne, na które zwraca uwagę psycholog, to przede wszystkim: brak stabilności emocjonalnej (nadpobudliwość, impulsywność), skrajny indywidualizm (nieumiejętność pracy w grupie, kwestionowanie wszelkich poleceń), agresywność, nadmierny pesymizm lub cynizm, niska odporność na stres, brak empatii, zaburzenia osobowości z tzw. mrocznej triady (narcystyczne, psychopatyczne, makiaweliczne). O ile te ostatnie trudno kandydatowi samemu zidentyfikować, o tyle np. brak empatii albo chorobliwy egoizm może wyjść w trakcie rozmowy. Ekspertka Mariola Wołoszyn podkreślała, że „w Policji potrzebny jest specyficzny poziom empatii – nie za wysoki, ale brak empatii czyni z policjanta zagrożenie”. Innymi słowy, policjant nie może być zupełnie nieczuły na krzywdę (bo mógłby traktować ludzi brutalnie), ani też nadmiernie wrażliwy (bo by się psychicznie rozsypał przy byle trudnym zdarzeniu). Psycholog podczas rozmowy stara się ocenić, czy kandydat ma tę równowagę. Dlatego np. pyta: „Czy jest Pan osobą empatyczną?”. Zaskakujące, jak wielu kandydatów nie rozumie celu tego pytania. Jeden z nich odparł bez zastanowienia „Nie, nie jestem empatyczny” – prawdopodobnie myśląc, że policjant musi być twardy i nieczuły. To była fatalna odpowiedź – psycholog od razu zaznaczyła, że empatia jest jedną z cech idealnego policjanta, bo to zdolność rozumienia innych ludzi. Dlatego nawet jeśli uważasz się za „twardziela”, nie mów, że brak Ci empatii. Lepiej powiedzieć: „Staram się rozumieć innych i im współczuć, choć potrafię też oddzielić emocje od działania, gdy sytuacja tego wymaga.” Pokazujesz tym, że masz empatię pod kontrolą, co jest ideałem w służbie.
  • Autentyczność i spójność. Choć to nie cecha psychologiczna wprost, warto wspomnieć, że psycholog na MultiSelect sprawdza też wiarygodność kandydata. Wspominaliśmy już, że łatwo wychwyci niespójności w Twojej opowieści (np. gdy pomylisz się co do dat czy wersji zdarzeń). Będzie także czujny na „wyuczone regułki”. Jak stwierdzają specjaliści, próby wyuczenia się na pamięć gotowych odpowiedzi z Internetu są zwykle nieskuteczne, a nawet szkodliwe – powodują dysonans i nienaturalność podczas rozmowy. Psycholog doskonale zna popularne „podręcznikowe” odpowiedzi i gdy wyczuje, że klepiesz formułkę, może zacząć drążyć głębiej, by wytrącić Cię z roli. Dlatego kluczowe jest, byś był sobą i mówił szczerze, choć w przemyślany sposób. Jeżeli coś Ci nie wyjdzie – przyznaj to, zamiast brnąć w wymówki. Jeżeli o czymś mówisz – bądź gotów dać przykład (np. twierdzisz, że jesteś pracowity, więc możesz przytoczyć sytuację z pracy, gdzie zostałeś po godzinach by dokończyć projekt). Psycholog bada, czy deklarowane cechy rzeczywiście przejawiają się w Twoim życiu. Autentyczność jest bardzo ceniona – lepiej wypaść może kandydat, który wydaje się przeciętny, ale szczery i spójny, niż ktoś kto prezentuje się idealnie, ale nienaturalnie. Wprost mówi się, że „psycholog łatwo wyczuje brak autentyczności”. Co więcej, jeśli Twoje testy komputerowe wskazały jakiś „profil” osobowości (a wskazały na pewno), psycholog porówna go z tym, co pokazujesz na rozmowie. Jeśli będzie znaczna niezgodność – np. test wykazał, że jesteś introwertykiem, a na rozmowie jesteś przesadnie gadatliwy i pewny siebie – rekruter nabierze podejrzeń, że udajesz kogoś innego. Może wtedy pogłębiać wybrane tematy, żeby zobaczyć, kim naprawdę jesteś. Dlatego nie próbuj grać idealnego kandydata wbrew sobie. Oczywiście masz prawo podkreślić swoje zalety i ukryć drobne wady, ale wszystko w granicach prawdy. Nie zmieniaj się nagle w żartownisia, jeśli nim nie jesteś, ani w stoika bez emocji, jeśli normalnie żywo reagujesz. Bądź najlepszą wersją siebie, ale wciąż sobą.
  • Sygnały ostrzegawcze. Na koniec warto wymienić kilka konkretnych zachowań lub odpowiedzi, które niemal na pewno włączą psychologowi „czerwoną lampkę”. Unikaj ich jak ognia. Oto lista takich „czerwonych flag”:
    • Sprzeczne informacje lub kłamstwa – np. inna data ukończenia szkoły niż w papierach, inna liczba rodzeństwa niż w kwestionariuszu, zmienianie wersji wydarzeń. Choć to oczywiste, stres czasem płata figle – więc ćwicz wcześniej opowiadanie o sobie, by się nie pogubić.
    • Oczernianie poprzednich pracodawców, uczelni, instytucji – jeśli mówisz o kimś „idiota”, „nieudacznik”, „ta firma to było dno”, dajesz świadectwo swojego konfliktowego charakteru lub braku kultury. Policja to instytucja hierarchiczna – nie przyjmie kogoś, kto nie szanuje autorytetów i wszędzie widzi winę poza sobą.
    • Brak jakichkolwiek wad lub podawanie śmiesznych wad – jeśli na pytanie o słabe strony powiesz „Nie mam wad” albo będziesz kombinował „moją wadą jest zbyt duża pracowitość”, psycholog uzna, że albo brak Ci samokrytycyzmu (czyli duże ego), albo próbujesz go nabrać. Równie kiepsko wypada podanie za wadę czegoś zupełnie nieistotnego czy żartobliwego. W pewnej relacji kandydat na pytanie o wady wypalił „lubię dobrze zjeść” – taka odpowiedź tylko rozbawiła egzaminatora i pokazała, że kandydat nie umie poważnie podejść do autorefleksji. Wady każdy ma – ważne, by umieć o nich opowiedzieć z rozmysłem (jak to zrobić, powiemy w części 2).
    • Skrajne przechwalanie się lub arogancja – np. mówienie „Byłem najlepszy na roku, wszystko umiem lepiej od innych” albo protekcjonalny ton wobec psychologa. Nawet jeśli masz imponujące osiągnięcia, zachowaj skromność. Kandydat, który od progu sprawia wrażenie „zbyt idealnego, zbyt pewnego siebie, wręcz fascynującego od pierwszej minuty” może paradoksalnie wzbudzić podejrzenia. Psycholog wie, że prawdziwi ludzie mają zarówno zalety, jak i wady – ktoś prezentujący się na 100% ideał często coś ukrywa. W szczególności osoby o cechach narcystycznych czy psychopatycznych bywają urocze i elokwentne na rozmowie. Psycholog jest tego świadomy, więc trochę pokory na pewno Ci nie zaszkodzi. Chwal się swoimi plusami, ale nie poniżaj innych i nie rób z siebie superbohatera.
    • Brak jakiejkolwiek empatii lub skrajny cynizm – np. stwierdzenia w rodzaju: „Ludzie są głupi i sami są sobie winni swoich problemów”, „Jak ktoś jest słaby to jego problem, ja nie mam czasu na sentymenty”. Takie teksty praktycznie pogrążają kandydata, bo brzmią jak zapowiedź bezdusznego funkcjonariusza, którego obywatele będą się bali. Równie źle świadczy kompletny brak przykładów pomagania komukolwiek – jeśli na pytanie o pomoc innym mówisz „Nigdy nikomu nie pomagam”, a na pytanie o sytuację trudną życiową stwierdzasz „Nigdy nie miałem żadnych problemów”, to psycholog ma prawo uznać, że albo nie mówisz prawdy, albo masz zerowe doświadczenie życiowe i empatię. W obu wypadkach – źle.
    • Przejawy agresji, wulgarność, brak kultury osobistej – to raczej się nie zdarza w kontrolowanych warunkach rozmowy, bo kandydaci się pilnują. Jednak czasem, jeśli psycholog poruszy drażliwy temat (np. konflikty z prawem, nałogi w rodzinie), kandydat może zareagować złością lub opryskliwością. Absolutnie nie wolno Ci stracić panowania nad sobą. Cała rozmowa to również obserwacja Twojego zachowania. Siedź prosto, utrzymuj kontakt wzrokowy, mów kulturalnie. Nie przerywaj psychologowi, nie odpowiadaj pytaniem na pytanie (chyba że naprawdę nie zrozumiałeś). Pokaż się jako osoba zrównoważona i dobrze wychowana – bo tego wymaga etos służby.

Podobne standardy weryfikacji predyspozycji psychicznych wyznacza rekrutacja do Służby Celno-Skarbowej. Mimo nieco odmiennej specyfiki zadań związanych z kontrolą obrotu towarowego i walką z przestępczością gospodarczą, od przyszłych funkcjonariuszy wymaga się nienagannej etyki zawodowej oraz dojrzałości społecznej. Testy psychometryczne o zbliżonej strukturze do innych służb mundurowych pomagają wyłonić osoby, które potrafią analitycznie myśleć pod presją czasu i nie ulegają wpływom zewnętrznym, co jest niezbędne podczas prowadzenia skomplikowanych czynności operacyjnych i kontrolnych.

WESPRZYJ NAS KAWĄ:
 
Postaw mi kawę na buycoffee.to
   

2 Komentuj

  1. Kowalik

    Szkoda, że wcześniej nie było tego na stronie. Za podobne materiały zapłaciłem kilkaset złotych, teraz są za darmo. Przykładowe odpowiedzi lepsze niż w opracowaniach.

  2. Sadam

    Witam.
    Czy jako osoba ukarana mandatem w kwocie 50 złotych 10 lat temu za kradzież sklepową i od tego czasu jestem czysty to czy z góry jestem skreślony przy rekrutacji do policji? Czy pisząc list do osoby wysoko postawionej w policji z prośbą o usunięcie wpisu z KSIP i danie szansy na wstąpienie w szeregi policji jest sens? Jestem zdeterminowany wstąpić do policji a przez jeden błąd młodości też nie powinni skreślać człowieka.

Napisz komentarz

Theme by Anders Norén

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Ads Blocker Detected!!!

We have detected that you are using extensions to block ads. Please support us by disabling these ads blocker.

Powered By
100% Free SEO Tools - Tool Kits PRO